Jak co roku na Orszak Trzech Króli do parafii św. Eugeniusza de Mazenod na osiedlu Pogorzelec w Kędzierzynie-Koźlu przybywają tłumy mieszkańców z całego miasta.

Tak też było i w tym roku. Wszystko zaczęło się już o godzinie 13:00 od Mszy Świętej, po której wierni w barwnych strojach i z koronami na głowach przemaszerowali ulicami Pogorzelca śpiewając kolędy i pastorałki. Po orszaku uczestnicy wrócili do świątyni, aby oddać pokłon Świętej Rodzinie przy szopce.


- Nie wszędzie są dzisiaj orszaki, więc tym bardziej jeśli coś takiego się dzieje, to takie piękne święto przyciąga. To jest na wskroś wydarzenie i święto też rodzinne. Zobaczcie państwo, przychodzą całe rodziny. Była Msza Święta, potem orszak, nie jest za ciepło przecież, jest trochę mrozu. A mimo wszystko tyle nas jest. Potem, po orszaku śpiewaliśmy kolędy - powiedział o. Krzysztof Jurewicz, proboszcz parafii.


W Kędzierzynie-Koźlu równolegle odbywał się też Orszak Trzech Króli na osiedlu Sławięcice.