Niemal trzy miliony złotych pozyskał Ośrodek Pomocy Społecznej w Turawie na realizację tegorocznych projektów pomocowych. Te dotyczą m.in. opieki wytchnieniowej, czy dożywiania dzieci. Jak się okazuje coraz więcej osób korzysta z pomocy. Chętnych nie brakuje przede wszystkim do psychologa.

- Myślę, że bardzo dużą rolę odrywa tutaj nasz specjalista, psycholog, który ma bardzo duże doświadczenie. Przyznam, że na dwa miesiące do przodu mamy zapisane osoby, więc ta pomoc jest realizowana aktywnie. Co więcej bardzo skutecznie, wielu osobom udało się pomóc. Ośrodek dba o wiele aspektów tego życia społecznego, bo przede wszystkim pomaga ludziom, którzy potrzebują tej pomocy doraźnej, czasami obecności, czasami posiłku - mówią Małgorzata Czerwińska, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej i wójt Dominik Pikos. 


Wkład własny ośrodka na realizację tych projektów to nieco ponad 30 tys. zł.