Osoby podające się za dzieci czy wnuki dzwonią na telefony stacjonarne i informują o wypadkach drogowych.
Do tych miało dojść na terenie Niemiec albo Polski. Podszywający się pod bliskich przekazują, że grozi im dożywocie. Proszą o pieniądze lub wypytują o zgromadzone w domu kosztowności. Policjanci z Krapkowic odebrali już kilkanaście zgłoszeń od tych, do których dzwoniono. Na szczęście nikt nie dał się nabrać. Funkcjonariusze ostrzegają: Bądźmy czujni!