Oszuści uderzyli w urząd gminy, podszywają się pod urzędnika. Do skarbnika Strzeleczek dotarł mail podpisany rzekomo przez wójta. A w nim informacja o potrzebie dokonania pilnej płatności na niemal 100 tys. złotych.

Marek Pietruszka, pod którego podszywali się oszuści, o niczym nie wiedział. Na szczęście szybko udało się wyłapać, że to fałszywy mail. - Obieg dokumentów jest kontrolowany i nie dokonujemy żadnych niekontrolowanych wypłat. Właśnie z tego powodu pracownik do mnie zadzwonił i kazałem wstrzymać wypłaty. Po analizie tego maila, okazało się, że ktoś założył sobie fake konto, gdzie w stopce było moje imię i nazwisko - mówił wójt Marek Pietruszka.

Sprawa została zgłoszona na policję. Co ciekawe to nie jedyny mail jaki trafił na skrzynkę skarbnika. Po 2-3 godzinach przyszedł drugi, ponaglający.