Mieszkaniec powiatu kluczborskiego w internecie postanowił kupić tonę węgla. Wpłacił pieniądze, a towaru nie otrzymał.

Ogłoszenie zniknęło ze strony internetowej niedługo po transakcji, a kontakt telefoniczny ze sprzedawcą się urwał. W tym przypadku mowa o stracie 3 tys. zł. Sprawę wyjaśnia policja, ostrzegając przy tym innych szukających opału na internetowych portalach.