Dziadkowie, rodzice i najmłodsi. Wszyscy chwycili kartki w dłoń, aby zamienić je w papierowe samoloty. Modele wyfrunęły w powietrze w ramach kolejnej edycji „Papierzaków”.

W sumie w sobotnich (20.01) zawodach w hali Obuwnik udział wzięło ponad 80 osób. Początki wydarzenia sięgają kilkunastu lat wstecz. 

 - Pomysł zrodził się kilkanaście lat temu w głowie pana Krystiana Semana zajmującego się modelarstwem. Wówczas to Stowarzyszenie Przyjaciół Modelarstwa rozpoczęło tę inicjatywę. Wszystkie samoloty są takie same, z tych samych kartek. W domu możemy sobie stworzyć własne prototypy, natomiast w konkursie biorą udział samoloty, które zostały wykonane tu, własnoręcznie na hali - tłumaczy dyrektor Agencji Sportu i Promocji w Prudniku Małgorzata Halek.

 - W szkole się cały czas robiło samoloty i się rzucało z pierwszego piętra, z dachu czasami.

 - Fajnie z dziećmi coś robić w sobotę wspólnie, rozwijać zdolności manualne.

 - Ja nie przywiązuję się do tego, żeby wygrać, tylko żeby spróbować swoich sił.

 - Ja preferuję tak jakby do góry rzucić, bo wtedy on tak krąży i jak najdłużej leci - mówili uczestnicy i ich opiekunowie. 

W ramach ferii zimowych ASiP w Prudniku przygotowała szereg wydarzeń, które odbywają się zarówno w tygodniu, jak i w weekendy. Przed nami jeszcze m.in. Bieg „Policz się z cukrzycą” i Festiwal Dmuchańców.