Na Jeziorze Średnim od lat pracuje aerator, który je oczyszcza. A wraz z czystością pojawił się wywłócznik. Roślina uniemożliwia pływanie rowerami, kajakami, czy łowienie ryb.

Jeden ze sposobów walki z niechcianym gościem to wycinka, która właśnie trwa.

- Specjalna firma z Uniwersytetu w Poznaniu się tym zajmuje, wycina tak, żeby można było jak najdłużej z tego jeziora korzystać. Wywłócznik jest to długa roślina rosnąca od dna, potrafi mieć nawet 4 metry długości, czyli tyle ile jest mniej więcej głębokość jeziora i sięga sobie do samej góry wody - mówił Adam Bochenek z Urzędu Gminy w Turawie.

Podczas poprzedniej akcji wycinania Jezioro Średnie oczyszczono z około 8 ton wywłócznika. A przypomnijmy, akwen jest w tym roku kąpieliskiem.