Niejeden samorząd zmaga się obecnie z zadłużeniem. W tej kwestii dobre informacje płynął z gminy Pawłowiczki. Wójt Jerzy Treffon podkreśla, że w przyszłym roku gmina najprawdopodobniej pozbędzie się zadłużenia.
- Tu również z wielką satysfakcję mogę powiedzieć, że praktycznie zadłużenia nie mamy. Na koniec 2024 roku wartość zadłużenia naszej gminy przy budżecie prawie 40 milionów, będzie około 700 000. I jest to kredyt, a nie pożyczka z Funduszu Ochrony Środowiska czyli opodatkowanie w wysokości 2% - tłumaczy wójt Jerzy Treffon.
Jeżeli urząd wiosną 2025 roku spełni wszelkie wymogi, to dodatkowo będzie mógł liczyć na 20% umorzenie kredytu.