Około 400 osób zaangażowało się w akcję wzmacniania wałów na dwóch odcinkach w Bierawie. Byli to mieszkańcy gminy, Kędzierzyna-Koźla, żołnierze, a także przedstawiciele służby więziennej.
- Było wiele znaków zapytania i wątpliwości, czy się uda. Stan na teraz, też nie możemy powiedzieć, że te działania już się zakończyły sukcesem. Ale jesteśmy w stanie bynajmniej stagnacji, a idąc dalej lekkich zniżek stanów wód, więc to jest ta dobra wiadomość. Wiemy, co już też wczoraj mówiłem, że nasze tzw. cząstkowe wały letnie są w złym stanie technicznym. W związku z tym każda godzina naporu tej wody stwarza potencjalne zagrożenie, ale też trzeba być pozytywnie do tego nastawionym - mówi Krzysztof Ficoń, wójt gminy Bierawa.
Dodaje, że na ten moment jest za wcześnie by szacować wielkość strat w gminie.