68-letnia mieszkanka powiatu krapkowickiego straciła 6 tysięcy złotych myśląc, że spotka światowej sławy muzyka.
Kobieta była przekonana, że przez internet nawiązała kontakt ze swoim idolem. Znalazła w sieci numer telefonu i rozpoczęła korespondencję z mężczyzną podającym się za artystę. Ten zapowiedział przyjazd do Polski i spotkanie.
- relacjonuje młodszy aspirant Dominik Wilczek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach.
Oszustwo wyszło na jaw dopiero, gdy przyjechała na miejsce. W hotelu dowiedziała się, że żadnej rezerwacji na jej nazwisko nie ma.