Taką informację przekazał na swoim profilu facebookowym powiat kędzierzyńsko-kozielski. We wiadomości czytamy, że do transmisji doszło poza placówką - co miał ustalić szpital i sanepid.
Przypomnijmy, o zachorowaniu przedstawicielki personelu mówiliśmy wczoraj (28.04). Podawano wtedy, że SP ZOZ pracuje normalnie i zadziałał błyskawicznie, izolując pacjentów oraz pracowników. Stan chorej pielęgniarki ze szpitala w Koźlu określano jako dobry. Przekazywano też, że przebywa ona w kwarantannie domowej, podobnie jak wszyscy, którzy mieli z nią kontakt. Dodajmy, że zarażona miała robiony test kilkanaście dni temu. Był ujemny, ale poczuła się gorzej. Wówczas ponownie pobrano wymaz, a wynik okazał się dodatni.