Pierwsze, choć nie łatwe, zwycięstwo ZAKSY pod wodzą Adama Swaczyny. Kędzierzynianie podejmowali we własnej hali AZS Olsztyn. Po trzech setach na tablicy widniał wynik 2-1 na niekorzyść gospodarzy. ZAKSA doprowadziła do tie-breaka i wygrała mecz 3-2.

- Nie było to dla nas łatwe spotkanie, bo przeciwnik postawił bardzo trudne warunki i zagrywali bardzo mocno. Były momenty, że tak naprawdę rozkładaliśmy ręce, ale tak do końca nigdy nie zwiesiliśmy głów. Wierzyliśmy w to, że wrócimy w tym spotkaniu i to było najważniejsze i to się dzisiaj udało zawodnikom - mówił po meczu Adam Swaczyna, dla którego był to pierwszy mecz w roli głównego trenera po zwolnieniu Toumasa Sammelvuo.

Kolejny mecz kędzierzynianie rozegrają 31 stycznia. Będzie to pierwsze spotkania barażowe o ćwierćfinał Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się z tureckim Halkbankiem Ankara.