Praktycznie połowa z odnotowanych podczas ostatniej akcji strzeleckiej drogówki wykroczeń dotyczy przechodzenia przez jezdnię w niedozwolonym miejscu.

Dokładnie 25 z 60 podjętych interwencji, gdzie na celowniku byli niechronieni uczestnicy ruchu, to ignorowanie zebr. Statystyki mówią same za siebie. Regularnie dochodzi do wypadków z udziałem pieszych, rowerzystów, a nawet rolkarzy i użytkowników hulajnóg. W zderzeniu z samochodem skutki mogą być opłakane. Przykładem jest sytuacja z Jemielnicy, gdzie w trakcie prowadzonej akcji doszło do wypadku. 60-letnia rowerzystka trafiła do szpitala po potrąceniu przez osobowego fiata, który wymusi pierwszeństwo.