27-latek może mówić o sporym szczęściu, bo mimo uszkodzeń auta, on wyszedł z wypadku prawie bez szwanku. Czeka go jednak surowa kara.

Oleska policja wyjaśnia okoliczności piątkowego (15.07) zdarzenia w Grodzisku. Na drodze krajowej nr 11 rozbił się mercedes. Za kierownicą siedział kompletnie pijany mieszkaniec powiatu lublinieckiego.

- Kierujący na prostym odcinku drogi, stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z jezdni na chodnik i drogę dla rowerów. Następnie na odcinku kilkudziesięciu metrów ściął znaki drogowe, słup energetyczny i drzewo, po czym samochód został wyrzucony z powrotem na jezdnię - przekazuje aspirant sztabowy Stanisław Filak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oleśnie.

Badanie alkomatem wykazało, że kierujący miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu. 27-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i zostało mu zatrzymane prawo jazdy.