Jeden chciał zawieźć kolegę do szpitala, drugi prowadził mimo dożywotniego zakazu. Kędzierzyńsko-kozielscy policjanci zatrzymali w ostatnich dniach trzech nietrzeźwych kierujących.

Rekordzistą był 43-letni motorowerzysta – miał ponad półtora promila i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Niewiele mniej wykazało badanie 29-latka, który nigdy nie miał prawa jazdy. Tłumaczył, że chciał zawieźć kolegę do szpitala. Trzeci, 55-letni kierowca volkswagena, miał blisko promil i również nie posiadał uprawnień. Cała trójka odpowie teraz przed sądem.