Testy trzeźwości kierowców z powodu koronawirusa zostały mocno ograniczone, ale nie zwalnia to z jazdy bez promili.
Przekonał się o tym kierowca ciężarówki złapany w Suchej koło Strzelec Opolskich. Urządzenie Alcoblow, w jakie kazali mu dmuchnąć kędzierzyńscy inspektorzy ITD wykazało promil w wydychanym powietrzu. Mundurowi podkreślają, że zgodnie z wytycznymi ograniczyli kontrole za pomocą alkosensorów, ale nie tyczy się to sytuacji, gdy od kierowcy wyczuwalna jest woń alkoholu.