Dwóch nietrzeźwych kierowców wpadło w ręce krapkowickiej policji dzięki pomocy zgłaszających. Pierwszy z nich, 44-latek został zatrzymany na jednej z ulic w Krapkowicach, gdzie zaparkował pod domem osoby zgłaszającej. Mężczyzna wydmuchał 1,5 promila.

Dodatkowo miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Mógł prowadzić samochód wyłącznie posiadający blokadę alkoholową, jednak jego pojazd nie był w nią wyposażony. Drugi z zatrzymanych kierowców, miał wyższy wynik.

- To 58-letni kierowca opla, został zatrzymany po tym, jak na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie, że nietrzeźwy mężczyzna przyjechał do jednego ze sklepów na terenie gminy Walce. We wskazanym rejonie funkcjonariusze zauważyli pojazd opisany w zgłoszeniu i zatrzymali go do kontroli. Badanie pokazało, że kierowca w organizmie miał  blisko 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna w październiku minionego roku, otrzymał już zakaz prowadzenia pojazdów na terenie Niemiec, również w związku z kierowaniem po alkoholu – mówi mł. asp. Ewelina Karpińska, oficer prasowy krapkowickiej policji.

Starszy z mężczyzn musi liczyć się z karą do 2 lat więzienia. Młodszy może trafić za kratki nawet na 5 lat.