To zdarzenie z powiatu prudnickiego.

W minioną sobotę (18.01) mundurowi z Prudnika otrzymali zgłoszenie od świadka dotyczące kierowcy, który może być pod wpływem alkoholu. Chodziło w kierującego suvem, a do zajścia doszło na parkingu centrum handlowego w Lubrzy.

Kilka minut po zgłoszeniu mundurowi zatrzymali auto do kontroli. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość 36-letniego kierującego. Mężczyzna miał we krwi ponad 2,5 promila. Dodatkowo okazało się, że nie ma prawa jazdy, bo wcześniej stracił uprawnienia... za jazdę po alkoholu. 

Teraz 36-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości. Za taki czyn grozi mu do 3 lat więzienia, sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz przepadek wartości pojazdu, którym kierował.


fot. KPP Prudnik