Chodzi o zdarzenie z 12 marca tego roku. Przed godz. 17:00 na ul. Mickiewicza w Nysie mundurowi zauważyli auto prowadzone przez kierowcę, który – według ich wiedzy – miał zakaz wsiadania za kierownicę. Mężczyzna zignorował sygnał do zatrzymania się i zaczął uciekać ulicami miasta. Po chwili porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Został zatrzymany po krótkim pościgu na ul. Powstańców Śląskich. Badanie alkomatem wykazało, że 33-latek ma we krwi 1,5 promila. Kierował także mimo zakazu prowadzenia pojazdów.
Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. Sąd skazał mężczyznę na 2 lata więzienia, dostał także zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 8 lat. Musi także wpłacić łącznie 35 tys. zł świadczenia na rzecz Skarbu Państwa i Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
fot. KPP Nysa