Blisko dwa promile alkoholu, brak uprawnień, a obok 4-letnie dziecko. Namysłowscy policjanci zatrzymali 54-latka kierującego ciągnikiem rolniczym.
Mundurowi zareagowali po zgłoszeniu, że mężczyzna może prowadzić po alkoholu. Okazało się również, że problemów jest dużo więcej.
- wylicza podkomisarz Łukasz Wróblewski z namysłowskiej policji.
54-latek odpowie teraz przed sądem. Grożą mu między innymi trzy lata więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek ciągnika.