Specjalnie przygotowaną instalację do wytwarzania narkotyku znaleziono niedaleko miejscowości Kup.

Były to beczki wkopane w ziemię, a w nich 30 litrów płynnej amfetaminy oraz podobna ilość pozostałości po wyprodukowaniu narkotyku.  Podejrzani są dwaj mieszkańcy gminy Dobrzeń Wielki. 31 i 34-latek zostali przez CBŚ. 

- Chcąc uniknąć wpadki wybrali trudno dostępny teren leśny, do którego przyjeżdżali tyko nocą. Tam produkowana była amfetamina. Na ich trop wpadli policjanci CBŚP z Zarządu w Opolu, którzy zatrzymali dwóch podejrzanych, zabezpieczając jednocześnie substancje i urządzenia służące do produkcji amfetaminy oraz 60 litrów mieszaniny reakcyjnej, z której uzyskano ponad 29 litrów płynnej amfetaminy. Z takiej ilości substancji można by wytworzyć ok. 40 kg siarczanu amfetaminy. W Prokuraturze Okręgowej w Opolu zatrzymani usłyszeli zarzuty wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowej – przekazuje Centralne Biuro Śledcze w oficjalnym komunikacie. 

Obserwacja terenu i podejrzanych miała trwać wiele miesięcy. Według informacji śledczych, mężczyźni nie przyznają się do winy, tłumacząc, że ich obecność w pobliżu wskazanego miejsca była przypadkowa. Na co innego jednak wskazują dowody. - Podejrzani wpadli w momencie, kiedy próbowali odjechać z miejsca, w pobliżu którego produkowano amfetaminę. W bagażniku ich samochodu znajdowały się pojemniki po substancjach chemicznych oraz inne przedmioty mogące służyć do wytwarzania amfetaminy. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się m.in. rękawiczki, folia aluminiowa oraz maska przeciwgazowa z dołączonymi dwoma filtropochłaniaczami – przekazują funkcjonariusze. 

Decyzją Sądu Rejonowego w Opolu wobec obu podejrzanych zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Grozi im kara od 3 do 15 lat pozbawienia wolności.