Kolejni kierowcy przekonali się, że nadmierna prędkość może słono kosztować. Policjanci z Kędzierzyna-Koźla i Krapkowic zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość na drogach krajowych.

Pierwszy z nich został zatrzymany przez funkcjonariuszy kędzierzyńsko-kozielskiej drogówki na drodze krajowej nr 40. 32-letni kierowca audi jechał 145 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Przekroczenie prędkości o 55 km/h oznaczało nie tylko mandat w wysokości 1500 złotych i 13 punktów karnych, ale również utratę prawa jazdy na trzy miesiące. To efekt nowych przepisów, które od marca przewidują zatrzymanie uprawnień również za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych.

 

Tego samego dnia policjanci z Krapkowic zatrzymali na drodze krajowej nr 45 kierowcę porsche. 29-latek pędził 149 kilometrów na godzinę, przekraczając limit o 59 km/h. Ponieważ działał w warunkach recydywy, mandat został podwojony. Mężczyzna został ukarany grzywną w wysokości 3000 złotych i otrzymał 13 punktów karnych.

 

Policja przypomina, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.