3 niegroźne kolizje odnotowali od piątku (28.10) brzescy policjanci. Oprócz tego w ich ręce wpadło trzech nietrzeźwych kierowców.

31-latek zatrzymany w gminie Lubsza wydmuchał w policyjny alkomat blisko promil. Kolejny zatrzymany to 34-latek, który wpadł w Lewinie Brzeskim. On także zdecydował się wsiąść za kierownicę fiata po dużej ilości alkoholu. 

 - Policjanci otrzymali informację o tym, że na jednej z ulic w mieście świadek ujął nietrzeźwego kierowcę. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierowca fiata miał jechać całą szerokością jezdni. Późniejsze badanie na urządzeniu pokazało, że podejrzany w organizmie miał blisko 3 promile alkoholu

 - mówi asp. Patrycja Kaszuba z brzeskiej komendy policji.

To nie wszystko. Tego samego dnia na ulicach Brzegu policjanci zauważyli forda bez włączonych świateł. Podczas kontroli okazało się, że prowadząca auto 34-latka ma 3 promile alkoholu w organizmie. 

Kierowcom grozi kara do 2 lat więzienia, grzywna i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.