Na strychach mamy zwykle niepotrzebne meble, czy ubrania. 41-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego był jednak bardziej pomysłowy - zrobił sobie plantację marihuany.
Policjanci zabezpieczyli 250 roślin i prawie 2 kilogramy suszu.
- Całość była wyposażona w oświetlenie, ogrzewanie i wentylację. Jak się okazało na to wszystko podejrzany nielegalnie pobierał prąd - mówiła mł. asp. Patrycja Kaszuba, z Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.
Zatrzymany był już karany za podobne przestępstwa. Usłyszał zarzuty uprawy i posiadania znacznej ilości środków odurzających. Odpowie również za nielegalny pobór prądu. Aresztowano go na 3 miesiące, a może pójść za kratki nawet na 15 lat.