Ratownicy WOPR wspomagają się podglądem z systemu monitoringu zainstalowanego nad jeziorem.
Położony malowniczo obok Kędzierzyna-Koźla akwen jest chętnie odwiedzany latem. W tym sezonie porządku pilnuje tu 5 ratowników i... kilka kamer.
- Mamy na całym kąpielisku i wokół założony monitoring, więc ratownik dyżurny, w momencie gdy będzie się działo coś nie tak, będzie interweniować. Kamer mamy na tyle dużo, że damy radę, a nie chciałbym zdradzać, gdzie są - zastrzega Tadeusz Witko, prezes WOPR Kędzierzyn-Koźle.
Strzeżone w Dębowej kąpieliska to „Stodoła” i „Centralne”.