W szczytowym momencie na miejscu działało 13 zastępów straży pożarnej. Służby z samego rana interweniować musiały w Ochodzach. Po godzinie 6:00 płomienie pojawiły się w kotłowni przylegającej do domu weselnego. Ogniem objęty był też dach budynku.
- Kotłownia uległa całkowitemu spaleniu i ten pożar z tej kotłowni przenosił się właśnie na ten budynek. Na ten dom weselny. Na szczęście strażacy szybko zareagowali, rozwinęli węże, natychmiast podali kilka prądów wody na ten pożar, również z drabiny mechanicznej. Dlatego zatrzymali ten pożar właśnie na poszyciu tego domu weselnego, dzięki czemu udało się uratować ten budynek – relacjonuje mł. bryg. Tomasz Pierzchala, oficer prasowy KM PSP w Opolu.
Po kilku godzinach akcji, na miejscu pozostawało jeszcze kilka zastępów dogaszających pożar i przeszukujących konstrukcję dachową czy nie pozostały jakiekolwiek tlące się elementy. Nie było osób poszkodowanych.