W ręce krapkowickiej policji wpadło kilka osób podejrzanych o posiadanie i rozporządzanie narkotyków.

Najpierw przy 30-latku z Krapkowic znaleziono susz roślinny, idąc za tropem mundurowi dotarli do dilera. 21-latek również z Krapkowic miał przy sobie znacznie większą ilość marihuany. Oprócz tego zabezpieczono również gotówkę, wagę i młynek. Ci usłyszeli już zarzuty.

Następnie wpadł 34-latek ze Zdzieszowic. Zdenerwowany mężczyzna za kierownicą i bez uprawnień, miał przy sobie ponad 60 gramów amfetaminy i marihuany.