- Będąc już w stanie nietrzeźwości Łukasz W. opuścił mieszkanie, gdzie miało miejsce spotkanie towarzyskie. Około godziny 21 na ul. Kałuży w Ozimku napotkał Jana Z. Łukasz W. zażądał od pokrzywdzonego wydania telefonu i popchnął powodując jego upadek. Następnie napastnik kopnął leżącego mężczyznę w plecy, po czym odebrał mu telefon (smartfon marki Samsung wartości około 500 zł ) - mówi Stanisław Bar, Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Całą akcję zauważyły przejeżdżające kobiety, które wstawiły się za pokrzywdzonym. Wtedy Łukasz W. uciekł, ale następnego dnia został zatrzymany. Przesłuchany przyznał się. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Na rozpoznanie sprawy oczekuje w areszcie.
Na skutek powalenia na ziemię oraz zadanych kopnięć pokrzywdzony doznał m. in. złamania fragmentu kręgu, rany łuku brwiowego, stłuczeń oraz otarć naskórka.