Jak podkreślają sami strażacy, działanie w trudnych warunkach to dla nich chleb powszedni, a same zawody traktują przede wszystkim jako dobrą zabawę.
- Pierwsza edycja odbyła się 5 lat temu i obchodziliśmy wtedy 70-lecie OSP Trawniki. Wtedy zrodził się pomysł, aby zrobić coś innego i wyszło na te zawody właśnie nocne - mówił Roman Leszczyński, prezes OSP Trawniki.
- Będzie walczyć 50 drużyn, z tego 38 męskich i 12 żeńskich, z Opolszczyzny i Śląska. Liczy się czas przede wszystkim, dowolne jest ustawienie na podeście, dowolne rozwinięcie - tłumaczy asp. Marek Reczel z OSP Biedrzychowice i OSP Trawniki, sędzia zawodów.
- To są nasze pierwsze zawody właśnie w tym miejscu. Przyjechaliśmy tak bardziej dla zabawy, żeby po prostu zobaczyć jak to wszystko wygląda i wykazać się też - mówi Michał Opalony z OSP Skoroszyce.
- To jest dla nas standardowe podejście, że wszystkie zawody, które tutaj są organizowane to tak naprawdę to, co robimy na co dzień - przyznaje Przemysław Kubisiak z OSP Skoroszyce.
Najlepsi wśród panów okazali się strażacy z OSP Samborowice.