Awantura domowa w jednej z miejscowości powiatu brzeskiego. Na miejscu dwie poważnie ranne osoby. Mężczyzna miał głębokie rany szyi, brzucha i rąk. W gorszym stanie była kobieta. Policjanci zatamowali krwawienia i zabezpieczyli rany do czasu przyjazdu pogotowia.
- Kobieta miała rany na plecach, w okolicy klatki piersiowej i na brzuchu. Poszkodowana była nieprzytomna i silnie krwawiła. Policjanci natychmiast przystąpili do ratowania jej życia. Podczas opatrywania ran okazało się, że z rany w okolicy płuc wyczuwalne jest ujście powietrza. W związku z bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia funkcjonariusze wykonali opatrunek wentylowy. Do czasu przyjazdu pogotowia poszkodowana odzyskała przytomność – relacjonuje st. asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej policji.
Według ustaleń mundurowych, mężczyzna miał zaatakować kobietę nożem, a następnie sam zadał sobie rany. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu dożywocie.