58-latek dwa razy podpalił okna i elewację w bloku, w którym mieszkała jego była żona.

Do pierwszego pożaru doszło na początku września. Dzięki reakcji mieszkańców i służb ogień się nie rozprzestrzenił. Po zdarzeniu policjanci zabezpieczyli ślady, powołano także biegłego z zakresu pożarnictwa. Z ustaleń mundurowych wynikało, że doszło do podpalenia.

Kilka dni później w tym samym bloku ponownie doszło do pożaru. Tym razem spaleniu uległa elewacja i okno jednego z mieszkań. Zabezpieczone ślady również wskazały na celowe podpalenie.

Sprawcą okazał się 58-letni mieszkaniec Opola, były mąż jednej z lokatorek. Mężczyzna trafił do aresztu. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. 



fot. KWP Opole