Przed wami zestawienie najważniejszych informacji, które pojawiły się w naszych serwisach z regionu w piątek (1.12).

1. Bił owiniętym wokół pięści łańcuchem. Brutalne pobicie w Strzelcach Opolskich

Chodzi o zdarzenie z lipca tego roku. 31-latek wraz ze swoim 21-letnim kompanem zaczepiali przechodniów, jednego skatowali, bijąc po głowie i całym ciele. W sprawie podjęto szereg działań. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, teraz posiedzą za kratami.

- Do sprawcy przyłączył się jego kolega, który uderzał 50-latka po głowie pięścią, wokół której miał owinięty łańcuch gospodarczy. Mężczyzna był jednocześnie byty przez obydwóch napastników. Sytuację przerwała kobieta, która była razem z nimi i odciągnęła agresorów od bitego mężczyzny. Nie był to w tym dniu jedyny taki czyn agresywnych mieszkańców powiatu strzeleckiego. Chwilę wcześniej kompani zaatakowali przypadkowego przechodnia, który został uderzony przez jednego z nich w twarz - mówi sierż. sztab Dorota Janać ze strzeleckiej komendy. 

Jak się okazało, sprawcy mają kryminalną przeszłość. Mężczyzna, który podczas atakowania użył łańcucha, może spędzić w więzieniu nawet 8 lat. 

2. Siekierą groził ochronie, wcześniej ją ukradł. Mieszkańcowi Opola grozi 5 lat więzienia

Do sytuacji doszło kilka dni temu w jednym z opolskich marketów budowlanych. W ręce policjantów wpadł po tym, jak postanowił uciec.

- Na parkingu przed sklepem, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę idącego z siekierą. Funkcjonariusze zatrzymali i wylegitymowali podejrzewanego. Okazało się, że to właśnie 39-latek miał chwile wcześniej ukraść siekierę z marketu, a następnie grozić interweniującym pracownikom ochrony - mówi mł. asp. Przemysław Kędzior z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

39-latek usłyszał już zarzuty związane z kradzieżą rozbójniczą. Dodatkowo objęty został policyjnym dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych.

3. Dzieci uwięzione w niecce w skateparku. W akcji nyscy policjanci

Miejsce, gdzie na co dzień najmłodsi jeżdżą na hulajnogach czy rowerach, tym razem stało się pułapką.

Dwaj 11-latkowie i 9-letnia dziewczynka wpadli do głębokiej i stromej niecki w skateparku. Dzieci nie mogły się wydostać, bo tzw. bowl był mokry i zaśnieżony. 

Wszystko działo się w miniony wtorek (28.11). Kolejne próby wydostania się z pułapki sprawiły, że najmłodsi byli mokrzy, przemarznięci i wyczerpani. Wtedy jeden z chłopców zadzwonił na numer alarmowy i opisał całą sytuację. 

Na miejsce natychmiast udali się nyscy policjanci. Mundurowi wyciągnęli dzieci z niecki, ogrzewając ich swoimi mundurami. Wezwano także opiekunów najmłodszych oraz medyków, którzy udzielili pomocy. Dzieci wróciły do swoich domów. 

4. Przyszli kolejarze mają się od kogo uczyć. ZSTiO z dwoma umowami partnerskimi

To ogromna korzyść dla samej edukacji, ale także większa szansa na znalezienie pracy, nawet bezpośrednio po szkole. Zespół Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Kędzierzynie-Koźlu zawarł umowy partnerskie z dwoma firmami, które będą wspierać kształcenie uczniów na kierunku technik transportu kolejowego.

- Baza jest bardzo dobra, a tego typu współpraca, przekaz edukacyjny, doświadczenie, kompetencje, wzmacnia. Także to jest rozwój naszej placówki – zaznacza starosta Paweł Masełko.

- Rzecz bezcenna bo w warunkach rzeczywistych mogą poznać to środowisko pracy, sprzęt, jakie tam procedury są stosowane i to pozwala im też przygotować się do egzaminu – mówi Maria Staliś, dyrektor ZSTiO.

- To jest dla nas bardzo ważne żeby ta relacja jeszcze zanim potencjalny kandydat staje się pracownikiem już istniała. Widzimy to w procesach rekrutacyjnych, to ma niebagatelne znaczenie – mówi Anna Sojka, członek zarządu w DB Cargo Polska .

- Od manewrowego, ustawiacza, maszynisty, ale również stanowiska związane z planowaniem, kierowaniem ruchem, ale także menadżerowie którzy znają się na logistyce kolejowej - wymienia Tomasz Iwański, prezes DB Cargo Spedkol.

Współpraca ma polegać m.in. na praktykach realizowanych w zakładach pracy, warsztatach kolejowych, a także same lekcje w szkole prowadzić będą również specjaliści w tej branży.

5. Trojaczki urodziły się w Opolu. Poznajcie Stasia, Michalinę i Tomka

W sumie to ponad 5 kilogramów szczęścia, jakie przyszło na świat w Klinicznym Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu.

Mama i noworodki czują się dobrze. Dzieci są wcześniakami, mają już miesiąc, a ich stan jest stabilny. Nadal znajdują się pod stałą opieką specjalistów szpitala. Poród,  zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, ze względu na bezpieczeństwo dzieci, odbył się za pomocą cięcia cesarskiego w 32.tygodniu ciąży.

Szczęśliwymi rodzicami zostali Małgorzata i Marcin z Kluczborka. To pierwsze dzieci w ich rodzinie. Są to także pierwsze trojaczki urodzone w Klinicznym Centrum w Opolu w 2023 roku.