Przed wami zestawienie najważniejszych informacji, które pojawiły się w naszych serwisach z regionu we wtorek

1. Śmiertelny wypadek na Opolszczyźnie. Bus wypadł z jezdni i uderzył w drzewo

Dwie ofiary śmiertelne, jedna osoba w ciężkim stanie. To bilans tragicznego wypadku do którego doszło w powiecie kluczborskim na drodze krajowej nr 45. To trasa Bierdzany-Trzebiszyn.

8 stycznia, przed godziną 17:00, kierujący busem 39-latek z nieustalonych przyczyn zjechał na łuku drogi na przeciwległy pas ruchu. Następnie wjechał do rowu i uderzył w drzewo. - W chwili zdarzenia samochodem poruszało się trzech mężczyzn. W wyniku odniesionych obrażeń ciała 39-letni kierowca oraz 58-letniej pasażer zmarli. Natomiast trzeci z mężczyzn, 50-latek, w stanie ciężkim przebywa w szpitalu – mówi asp. szt. Dawid Gierczyk, oficer prasowy kluczborskiej policji.

Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia dokładne okoliczności tego zdarzenia.

2. Podopieczni uciekli z domu dziecka. Poszukiwania obejmowały teren przygraniczny

Dwójka nastolatków opuściła Dom Dziecka i oddaliła się w nieznanym kierunku. Zachodziła obawa, że mogą przekroczyć granicę.

Zgłoszenie o 11-letnim chłopcu i 15-letniej dziewczynie wpłynęło na głubczycką komendę kilka dni temu, po godzinie 17:00. Po ustaleniu okoliczności ucieczki, rozpoczęto poszukiwania. Na zewnątrz panowała ujemna temperatura, zapadał zmrok. Miało to miejsce na terenie przygranicznym, więc zachodziła obawa, że młodzież może przekroczyć granicę państwa. Do poszukiwań włączyli się także pracownicy placówki. Wspomniana dwójka widziana była na jednej z bocznych uliczek. Znaleziono ich w zaroślach. Całych i zdrowych przewieziono do placówki.

3. - Bycie burmistrzem to praktyka. Grzegorz Zawiślak będzie ubiegać się o reelekcję

Włodarz gminy Prudnik potwierdził, że będzie startować w tegorocznych wyborach samorządowych. Do urn pójdziemy w kwietniu.

Grzegorz Zawiślak podkreśla, że pierwsza kadencja pozwala poznać specyfikę danej gminy. Kolejne lata rządzenia to już możliwość realnych działań dla rozwoju danego terenu.

 - Trzeba poznać specyfikę danej gminy, bo każda gmina jest inna, nauczyć się paru rzeczy, przygotować grunt pod to, aby w drugiej kadencji, dokończyć te zadania, które sobie człowiek postawi. Dla mnie najważniejszym zadaniem jest przywrócenie przemysłu w Prudniku i od początku to robiłem - mówi burmistrz.

Do tej pory swój start  wyborach na burmistrza Prudnika potwierdzili również Leszek Czereba i Stanisław Mięczakowski.

4. Brak środków na remonty bieżące dróg. Lewin Brzeski znów będzie szukał pieniędzy, gdzie się tylko da

20 tys. zł tyle środków na cel zapisano w budżecie na 2024 rok. Jak zaznacza samorząd, wystarczą one jedynie na załatanie kilku dziur po zimie. Co z resztą?

- Znowu będziemy pędzić i szukać. Tu gdzieś nam zostanie, tam przerzucimy. Cały czas jest walka pomiędzy paragrafami i działami. Pani skarbnik szaty rozdzierać musi, radni też nie są zadowoleni. To w zasadzie powinno być jasne i przejrzyste. Mamy np. 100 tys. zł i planujemy - tu zrobimy większy remont drogi, tu mniejszy, tu uzupełnimy dziury - zaznacza Artur Kotara, burmistrz Lewina Brzeskiego. 

I domaga się, aby rząd zajął się zmianą finansowania gmin. Sporym wyzwaniem i problemem jest także dopłacanie do szkół czy wzrastające minimalne wynagrodzenie. 

5. Owacje na stojąco dla "Kosa". Paweł Maślona pokazał film w swoim mieście

Gromkimi brawami zakończył się przedpremierowy pokaz najnowszego filmu pochodzącego z Kędzierzyna-Koźla Pawła Maślony. "Kos" to historyczna opowieść o dążeniu do wolności, zarówno ogółu danej społeczności, jak i jednostki.

Sam reżyser i aktorzy podczas spotkania po seansie w Kinie Chemik przyznali, że film był dla nich wyzwaniem, ale przyniósł też dużo satysfakcji. 

 - Miałem robić "Lubiewo", to się nie udało, więc film, który miał być trzecim filmem, czyli "Kos" stał się nagle drugim filmem. To był gruby sprawdzian. Nie spodziewałem się, że będzie dużo trudniejszy, ale był wystarczająco trudny. Kaskaderzy, konie, wystrzały - to wszystko generuje czas, to wszystko jest wymagające. Tak, to był naprawdę trudny film - mówił Paweł Maślona. 

 - Myślę, że to był dosyć wymagający film. Jednak musieliśmy się odnaleźć w pewnej epoce. Dla mnie najtrudniejszą rzeczą i największą satysfakcją jednak jest pojedynek na końcu - przyznaje Piotr Pacek.

 - Ignac jest wyjątkową postacią, bo jest jakąś fantazją po prostu. Jest zmyślonym bohaterem, który gdzieś uosabia dla mnie nasze niezdrowe ambicje - mówi Bartosz Bielenia.

Film "Kos" trafi do kin w całym kraju 26 stycznia.