Przed wami zestawienie najważniejszych informacji, które pojawiły się w naszych serwisach z regionu w piątek (12.01).

1. Pożar zabudowań gospodarczych w Roszkowicach. Na miejscu 10 zastępów straży

Ogień pojawił się w środku nocy z czwartku na piątek, po godz. 2.30 wszczęto alarm. Całkowitemu spaleniu uległ warsztat i jego wyposażenie.

O szczegółach kpt. Karol Grzyb, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kluczborku:

- Po dojeździe na miejsce okazało się na szczęście, że pożarem objęty jest tylko i wyłącznie warsztat, który znajduje się na terenie gospodarstwa rolnego. Na miejscu zdarzenia pojawił się właściciel obiektu, który oszacował straty na ok. 35 tys. zł. To było wyposażenie tego warsztatu i traktor, który był tam naprawiany. Na szczęście pożar nie przeniósł się ani na sąsiednie zbiorniki z paliwem, ani na zabudowania. 

W zdarzeniu na szczęście nikt nie został ranny. Urazu doznał jeden ze strażaków. W trakcie działań poślizgnął się i skręcił kostkę.

2. Zadzwonił na policję mówiąc, że nie ma po co żyć. 67-latkowi pomogli brzescy mundurowi

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Telefon odebrał dyżurny. Już po chwili wszystkie patrole będące w służbie rozpoczęły poszukiwania mężczyzny.

- Zaangażowani policjanci sprawdzili miejsca gdzie mężczyzna mógł się oddalić: rejon Odry, miejskie parki zieleni. Dodatkowym zagrożeniem był kilkunastostopniowy mróz. Kryminalni dotarli do kolejnego już kompleksu działkowego na obrzeżach miasta. W jednej z altanek zastali ukrywającego się 67-latka. Był zdenerwowany i zziębnięty. Na szczęście nic mu się nie stało - relacjonuje asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej policji.

I dodaje, że jeśli znajdujemy się w stanie kryzysu emocjonalnego lub znamy kogoś, kto potrzebuje pomocy, skontaktujmy się z poradnią psychiatryczną lub psychologiczną. Skorzystać można także z Całodobowej Linii Wsparcia, dzwoniąc pod bezpłatny numer 800 70 22 22.

3. Tour po regionie. Wojewoda z marszałkiem byli w powiecie kluczborskim

Bezpieczeństwo, zdrowie, edukacja i polityka społeczna. To priorytety o których rozmawiali wojewoda opolski i marszałek województwa z mieszkańcami powiatu kluczborskiego, w ramach podróży samorządu po regionie.

Spotkanie było również okazją do zaprezentowania zakresu działania obydwu urzędów i rozmowy o problemach trapiących mieszkańców.

- Będziemy skupiać się na wspólnych obszarach, w których współpraca jest konieczna i która decydują o jakości życia naszych mieszkańców. Dla mnie trzy najważniejsze obszary to bezpieczeństwo, zdrowie i edukacja – zaznacza wojewoda Monika Jurek.

- Warto mieszkańcom chyba pokazać nawet nie to, że są dwa urzędy, ale raczej przez to że te urzędy są bardzo spójne w swoich zadaniach, w swoim powołaniu do tego żeby służyć mieszkańcom – mówi marszałek Andrzej Buła.

Wojewoda dołączyła do zapowiadanego wcześniej marszałkowskiego objazdu Opolszczyzny. Kolejnym powiatem na trasie będzie oleski.

4. Będzie dalsza rozbudowa DW 408. Drogowcy w Brzeźcach chcą połączyć dwie wykonane wcześniej inwestycje

Zadanie warte ponad 20 mln zł ruszyć ma w tym roku. Prace toczyć będą się na blisko 2 km odcinku.

- Łączymy to, co było pierwszą inwestycją, czyli Stare Koźle. Tam była już kilka lat temu przez teren zabudowany przeprowadzona przebudowa. W ubiegłym roku oddaliśmy odcinek od ronda Milenijnego właśnie w stronę Brzeźców. Dzisiaj czas na ten brakujący element pośrodku. Dzięki temu zyskamy długi, fragment nowo wybudowanej drogi 408 - mówi Szymon Ogłaza, członek zarządu województwa. 

Połowę środków na inwestycje stanowi dofinansowanie europejskie.

5. Dworzec kolejowy w Pyskowicach zamienił się w Stację Kultury

Historyczny obiekt ma być atrakcyjnym miejscem spędzania wolnego czasu oraz twórczej aktywności. Na 13 i 14 stycznia naszykowano atrakcje i niespodzianki z okazji uruchomienia stacji w nowej odsłonie.  

- Najbliższy weekend pokaże mieszkańcem, co będą mogli robić i czego doświadczać. Są to zajęcia artystyczne plastycznie, zajęcia z jogi, biblioteka, miejsce do spotkań popracowania z laptopem w przyjemnej atmosferze, poczekalnia dla podróżujących. To też jest ważne, że podróżujący przez Pyskowice wstąpił na stację, napił się kawy, ruszył w dalszą drogę, a może przyszedł na koncert - mówi burmistrz Pyskowic Adam Wójcik.

Gmach dawnego dworca został gruntownie zmodernizowany - od fundamentów po dach. Kosztowało to 14,5 mln zł, z czego miasto pokryło jedynie 5% wydatków. Miasto wykupiło budynek od kolei za przysłowiową złotówkę. Do tego doszedł teren w pobliżu za 400 tys. zł.