Przed wami zestawienie najważniejszych informacji, które pojawiły się w naszych serwisach w piątek (17.11).

1. Opole. Bił swoją partnerkę, poniżał ją i groził podpaleniem mieszkania. 44-latek usłyszał zarzuty

Przemoc psychiczna i fizyczna trwała w tym związku kilka miesięcy. Teraz zatrzymany nie dość, że ma dozór policyjny to także zakaz zbliżania się do poszkodowanej.

O szczegółach mł. asp. Przemysław Kędzior z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu:

- W toku prowadzonego postępowania, policjanci ustalili, że 44-latek miał wszczynać awantury w trakcie których poniżał kobietę, nie pozwalał jej opuszczać mieszkania, a także stosował przemoc fizyczną. Dalsze ustalenia pokazały, że miał jej również grozić podpaleniem mieszkania. Przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, jest przestępstwem ściganym przez prawo. Każdy, kto wie, że osobie z jej otoczenia dzieje się krzywda powinien stanowczo reagować.

Mężczyźnie za znęcanie się i kierowanie gróźb grozi do 5 lat więzienia.

2. Od amfetaminy, przez MDMA i dopalacze. Mieszkańcowi Kędzierzyna-Koźla grozi 10 lat więzienia

Mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla zatrzymany z całym arsenałem zakazanych substancji. Do 10 lat więzienia może spędzić 36-latek za posiadanie w sumie blisko pół kilograma różnych narkotyków. Część miał przy sobie, a część w domu.

- 36-latek posiadał przy sobie amfetaminę, marihuanę, a także substancje psychoaktywne z grupy 2 C-B oraz tabletki MDMA. Mężczyzna miał przy sobie również większą ilość gotówki, która została zabezpieczona na poczet przyszłej kary. W mieszkaniu zatrzymanego, kryminalni znaleźli kolejne narkotyki - relacjonuje nadkom. Magdalena Nakoneczna z kędzierzyńsko-kozielskiej policji. 

Zatrzymany usłyszał już zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Trafił do aresztu na 3 miesiące.

3. Jest kasa na Szybowice, ale prace planuje się też w mieście. Gmina Prudnik inwestuje w kanalizację

Blisko 4 mln zł udało się pozyskać ZWIK Prudnik na IV etap budowy sieci kanalizacji sanitarnej w miejscowości Szybowice. To pieniądze z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Gmina zamierza zająć się także uzbrojeniem terenów pod mieszkalnictwo. Tu pieniądze – ponad 6 mln zł – pozyskano z Polskiego Ładu. Chodzi o ulicę Frankla w Prudniku.

- Jednym z pomysłów jest powstanie SIM Południe, który ma siedzibę w Prudniku i który wraz z 10 innymi gminami będzie budował na terenie województwa opolskiego budynki wielorodzinne, m.in. na tym terenie. Wiemy, że musimy wykonać pracę, która jest niezbędna aby te budynki mogły funkcjonować. Nie chodzi tylko o to, że budynek ma powstać, ale budynek musi mieć dostarczone odpowiednie media - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak.

Gmina planuje także modernizację sieci kanalizacyjnej przy ul. Poniatowskiego i Alei Lipowej.

4. Izbicko. Budynek byłego przedszkola nie będzie już straszył odpadającym tynkiem

Budynek po byłym przedszkolu w Izbicku przestanie straszyć swoim wyglądem. Obecnie mieści się tutaj żłobek, a obiekt wymaga remontu. Gmina pozyskała środki finansowe na termomodernizację, w tym na wymianę stolarki okiennej i drzwiowej.

- Nigdy nie dostaliśmy środków, za które moglibyśmy to zrobić. A teraz składaliśmy wniosek i udało nam się uzyskać dofinansowanie na wszystkie prace termomodernizacyjne – komentuje wójt Brygida Pytel.

Dofinansowanie sięga 830 tys. zł. Wartość zadania samorząd pozna po przetargu.

5. W Miejsko-Gminnym Domu Kultury w Lewinie Brzeskim potrzebny jest generalny remont

Modernizacja sali widowiskowej, demontaż krat okiennych, wymiana instalacji. W Miejsko Gminnym Domu Kultury w Lewinie Brzeskim potrzebny jest generalny remont. Władze placówki będą ubiegać się o dofinansowanie. Ich zdaniem po blisko 40 latach, kiedy to oddano obiekt do użytku, do budynku musi wkroczyć nowoczesność.

- Budynek ten oddany do użytku 1985 roku spełnia standardy na tamten rok. Od tamtego czasu był jedynie utrzymywany. Mamy wyremontowane dachy, więc nie kapie nam na głowę, ale brakuje np. fotowoltaiki, wejścia w zieloną energię. Wszystkie pieniądze wydam, jakie dostanę - podkreśla Wojciech Najda, dyrektor instytucji. 

I dodaje, że aktualnie placówka przygotowuje się do aplikowania o środki. Nie obędzie się jednak bez wkładu własnego. Ten być może zostanie pokryty z budżetu miasta. W sprawie trwają rozmowy. Szacuje się, że prace pochłonęłyby 2 mln zł, a nawet więcej.