1. Nawet 22 lata więzienia. Mężczyzna wymuszał pieniądze od znajomego
Przystawił do szyi pistolet pneumatyczny i zażądał wydania gotówki. Mężczyzna odpowiedzialny za rozbój w jednej z podwołczyńskich wsi trafił do aresztu. Niespełna 50-letni Krzysztof S, przy użyciu wspomnianej broni, wymusił na Joachimie M. wydanie 200 zł.
- W rozmowie z pokrzywdzonym seniorem policjanci ustalili, że znany mu osobiście 50-letni mężczyzna napadł go, kiedy ten jechał rowerem, a następnie przystawił mu przedmiot przypominający broń palną do szyi i zażądał wydania pieniędzy. 70-latek w obawie o swoje życie oddał napastnikowi wszystkie pieniądze jakie miał przy sobie – mówi asp. szt. Dawid Gierczyk, oficer prasowy kluczborskiej policji.
To nie była pierwsza taka sytuacja. Rok wcześniej Krzysztof S. grożąc pobiciem zmusił Joachima M. również do wydania 200 zł. Rozbojarz został zatrzymany jeszcze w tym samym dniu ostatniego incydentu. Usłyszał dwa zarzuty rozboju w warunkach recydywy, do których się przyznał. Mężczyzna odpowie także za złamania dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. W obecnej sytuacji grozi mu nawet 22 lata więzienia.
2. Kędzierzyn-Koźle. Poszukiwany z zakazem prowadzenia pojazdów wpadł z narkotykami
Posiadał ponad 600 gramów amfetaminy i wpadł w ręce policjantów na jednej z ulic Kędzierzyna-Koźla, gdy siedział za kierownicą opla. Mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, auto nie miało ważnego OC. Dodatkowo mundurowi ustalili, że był poszukiwany do odbycia ponad 500 dni kary więzienia. 40-latek był też podejrzewany o związek przestępczością narkotykową.
- Ponadto w trakcie wykonywanych czynności mundurowi znaleźli w pojeździe zawinięty w folię aluminiową biały proszek. Przeprowadzone badanie narkotesterem wykazało, że to amfetamina. 40-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Do sprawy włączyli się również policjanci z wydziału kryminalnego, którzy podczas przeszukania mieszkania mężczyzny, znaleźli kolejne narkotyki. Worki z białą substancją ukryte były m.in. w lodówce. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie blisko 630 gramów amfetaminy – relacjonuje nadkom. Magdalena Nakoneczna, oficer prasowy kędzierzyńsko-kozielskiej policji.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany, a teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
3. Burza wokół BCK. Burmistrz dyskutuje z dyrektorem o kasie i wydarzeniach kulturalnych
Tuż przed drugą turą wyborów w Brzegu, głównym tematem dyskusji stała się działalność Brzeskiego Centrum Kultury. Burmistrz Jerzy Wrębiak odniósł się w mediach społecznościowych do działalności instytucji, która jego zdanie jest za mało aktywna.
- Stwierdziłem, że im więcej pieniędzy łożymy na Brzeskie Centrum Kultury, tym mniej otrzymujemy w zamian. Proszę zobaczyć, mieliśmy święta, wszędzie Jarmarki Wielkanocne i Bożonarodzeniowe, a my ich nie mamy. Ostatnio wpłynęło pismo w sprawie Dni Księstwa Brzeskiego. Nie wiadomo, czy zostaną zorganizowane, bo zaplanowane 200 tys. zł, to za mało pieniędzy. Ja zacząłem analizować, czy faktycznie jest aż tak źle - podkreśla burmistrz Jerzy Wrębiak. Władze BCK zareagowały natychmiast, publikując oświadczenie dotyczące działalności i środków, które są przeznaczane na imprezy. - Każda rzecz, która jest finansowana w BCK jeśli chodzi o produkcje i wydarzenia kulturalne, to są pieniądze zarobione przez nasze sekcje. To, co jest napisane, to czyste kłamstwo i nieprawda - przekonuje Jacek Ochmański, dyrektor Brzeskiego Centrum Kultury.
Przypomnijmy, w ostatnich latach placówki kultury doczekały się dużych remontów. Modernizacji doczekała się między innymi siedziba BCK oraz biblioteka miejska.
4. Pozostałości dawnej Cementowni Silesia nie znikną z krajobrazu Opola
Zawiła historia ponad stuletniego obiektu, współcześnie znanego jako domEXPO, nie skończy się rozbiórką. Możliwość taką zablokowało uruchomienie procedury wpisu do rejestru zabytków. Zmieniło się także stanowisko właścicieli obiektu. Ich decyzja parę miesięcy temu zelektryzowała zarówno specjalistów i miłośników historii przemysłu, jak i zwykłych mieszkańców Opola. Po tym jak pod koniec stycznia do urzędu miasta trafił wniosek o wyburzenie pozostałości po dawnej Cementowni Silesia, sprawa nabrała rozgłosu, pojawiły się także apele i protesty środowisk, którym temat jest szczególnie bliski. Okazuje się, że równolegle skomplikowane procedury formalne, związane ze staraniem o wpis obiektu do rejestru zabytków, uruchomił zespół opolskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków, którym od 1 lutego kieruje Monika Ożóg.
- Ja się spotkałam z pełnomocnikami, razem z panią Joanną Banik z Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Rozmawiałyśmy, dlaczego warto byłoby wpisać ten obiekt do rejestru i na dziś sytuacja jest bardzo fajna, bo właściciele poprzez pełnomocnika poinformowali nas, że właściwie oni są zadowoleni z tego wpisu i nawet chcieliby go przyspieszyć.
Na razie nie wiadomo jakie są nowe plany właścicieli co do obiektu. Do sprawy będziemy powracać.
5. Coraz więcej kamer w Kolonowskim. Teraz monitoring jest na targowisku
Kolejne kamery zamontowane w gminie Kolonowskie rozwiązały problem zakłócania ciszy nocnej. Mieszkańcy skarżyli się osoby przebywające w pobliżu targowiska w porze wieczornej i nocnej. Dochodziło tam również do zniszczeń.
- Zainstalowano 8 kamer plus rejestrator. Koszty całej inwestycji to 15 000 zł ale efekt jest taki, że już nie mamy żadnych zgłoszeń, że ktoś tam w tym miejscu przebywa – zaznacza Norbert Koston, burmistrz gminy Kolonowskie.
Urząd już zaplanował montaż kolejnych kamer na terenie gminy. Tym razem monitoring ma objąć teren przy szkole podstawowej w Staniszczach Małych.