Przed wami zestawienie najważniejszych informacji, które pojawiły się w naszych serwisach z regionu w poniedziałek (27.11).

1. Czy skład chemikaliów w Kędzierzynie-Koźlu ktoś mógł podpalić? To bada policja

- Nie możemy wykluczyć działania osób trzecich - mówią policjanci o pożarze nielegalnego składowiska przy ul. Chełmońskiego. Zaraz po zakończeniu akcji przez strażaków do akcji mają wkroczyć kryminalni z biegłym z zakresu ds. pożarnictwa.

- Chodzi o odpowiedź na pytanie, w jaki sposób ogień pojawił się w tej hali, w którym miejscu i jak się rozprzestrzeniał. Prowadzone są działania operacyjne. Badamy, czy ktoś miał udział w tym zdarzeniu, a jeśli tak, jakie były jego motywy - powiedział młodszy inspektor Hubert Adamek, Komendant Powiatowy Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

Organizacja nielegalnego składowiska niebezpiecznych substancji w Koźlu Porcie jest częścią szerokiego śledztwa, które nadzoruje prokuratura w Katowicach. Kilka osób, które przywoziły odpady chemiczne do Kędzierzyna-Koźla zostało zatrzymanych już w 2020 roku. Z kolei szef gangu wpadł w 2022 roku. 

2. Rozpędził się w obszarze zabudowanym. Kierowca forda gnał przez Żelazną

Portfel 29-latka uszczupli się o 1500 zł, a na jego konto trafi 13 punktów karnych. Mężczyzna za nic miał sobie ograniczenie prędkości obowiązujące w miejscowości Żelazna. To tam w niedzielne (26.11) przedpołudnie wpadł w ręce policjantów opolskiej drogówki.

- Kierowca jechał autem z prędkością 102 km/h, w obszarze zabudowanym, gdzie maksymalna prędkość to 50 km/h. Został on zatrzymany do kontroli. Funkcjonariusze nałożyli na 29-letniego kierowcę mandat karny w kwocie 1 500 złotych. Na jego konto wpłynęło również 13 punktów karnych. Zostało mu także zatrzymane prawo jazdy - mówi mł. asp. Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Mundurowi apelują o rozsądek za kierownicą i dostosowanie prędkości do coraz trudniejszych, zimowych warunków na drogach. 

3. Jest więcej pieniędzy na obszar zdrowia psychicznego. 100% zwyżka w budżecie Opola

Nie 100, a 200 tys. zł. - tyle środków w przyszłym roku pójdzie na realizację m.in. terapii, warsztatów, czy telefonów zaufania. Potrzeba jest ogromna.

- W tym roku 100 tys. zł. trafiło do organizacji pozarządowych, które realizują właśnie terapie, wsparcie. Na przyszły rok w projekcie budżetu mamy już 200 tys. zł. Coraz częściej obserwujemy stany depresyjne, lęki. W sytuacji kryzysowej sami wiemy, że jest problem z dostępem do lekarzy psychiatrów, przede wszystkim psychiatrów dziecięcych - zaznacza Dorota Rutkowska, naczelnik Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Miasta Opola. 

Przypomnijmy, w tym roku w ramach działań zorganizowano m.in. "Miesiąc zdrowia psychicznego". Na opolskim rynku stanął Terapiobus, w którym udzielana była darmowa pomoc psychologiczna. Organizatorzy zapowiadają, że akcja będzie kontynuowana. 

4. Dywany kwietne - tradycja widziana okiem naukowców 

Tradycja układania dywanów kwietnych funkcjonuje w regionie w 4 miejscowościach od przynajmniej 150 lat. Jest ona także wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. W Ujeździe, podczas seminarium podsumowano projekt dotyczący dywanów kwietnych realizowany w ciągu ostatnich dwóch lat.

- Do końca roku powstanie monografia, ona jest już w składzie, w przygotowaniu redakcyjnym, w której będzie 9 rozdziałów, wstęp podsumowanie, no i te 329 rekomendacji również ułożonych w taką systematyczną tabelę - mówi prof. Katarzyna Smyk.

- Próbowaliśmy i mam nadzieję z dobrym skutkiem założyć archiwum społeczne, które będzie zbierać informacje, artefakty, wspomnienia, zdjęcia, no wszystko to co można znaleźć w szufladach mieszkańców wszystkich tych wsi - mówi dr Arkadiusz Jełowicki. 

W publikacji znajdą się informacje m.in. samej tradycji, symbolach i powodach jej kultywowania.

5. Kozielska Scena Debiutów. Wystąpiło na niej 30 młodych wokalistów

Z ponad 200 nagrań zgłoszonych do preeliminacji, jury wybrało finałową 30 Kozielskiej Sceny Debiutów.

Dzieci i młodzież biorąca udział w tym ogólnopolskim festiwalu zaprezentowała ponadczasowe, polskie utwory. Po sobotnich koncertach konkursowych, w niedzielę przyszedł czas na występ laureatów i tegorocznej gwiazdy Wojciecha Myrczka.

- Jesteśmy zaskoczeni, zresztą jak co roku, bo nasz festiwal coraz większy ma rozgłos i mamy coraz więcej zgłoszeń. W tym roku przesłuchaliśmy 200 nagrań – zaznacza Justyna Sikora, dyrektor festiwalu.

- Zawsze jednak taka nuta interpretacji jest ważna gdyż, jednak wskazuje to na jakość i poziom danego wykonawcy. - "Nim przyjdzie wiosna" Czesława Niemena. To jest bardzo trudny repertuar i w ogóle bardzo trudna piosenka, ale myślę, że trudna piosenka pod względem tekstu i interpretacji ponieważ tekst jest bardzo wzruszający i chciałabym ładnie przekazać ten tekst i zostawić po sobie takie wzruszenie może – mówili uczestnicy, Piotr Klima i Anna Laskowska.

Na deskach Domu Kultury Koźle festiwal odbył się po raz piąty.