- Oprócz tego, że wyposażamy armię w najnowocześniejszy sprzęt, musimy dzisiaj się skupić na rekrutacji jak największej liczby chętnych do służby. Musimy mieć z kogo wybierać najlepszych – mówi wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa.
- Targi są przeznaczone nie tylko dla młodych ludzi, dla wszystkich których ciągnie mundur, służba wojskowa, którzy już są pewni, że ten mundur chcą założyć, ale też tym którzy się wahają – zaznacza mjr Tomasz Golec, oficer prasowy ośrodka zamiejscowego w Opolu Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.
- Jest bardzo dużo praktycznych zajęć, są praktyki na morzu, one też są na cywilnych, ale jest jednak jakieś strzelania, ogólnowojskowe rzeczy też są zawarte w programie studiów – tłumaczy student Wojskowej Akademii Marynarki Wojennej.
- Cyberbezpieczeństwo, ale także skupiamy się na kryptologii. Jako jedna z nielicznych szkół wyższych mamy do zaoferowania taki kierunek. Nie tylko strzelamy ale również uczymy się, szkolimy, jesteśmy cały czas gotowi na nowe wyzwania – mówi student Wojskowej Akademii Technicznej.
Dwudniowe Wojskowe Targi Służby i Pracy były pierwszego tego typu wydarzeniem. Odbywały się w 15 miastach w Polsce.