Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał 51-letni mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla, który pojechał na myjnię umyć samochód. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów dzięki reakcji świadka.

- Za swój czyn będzie odpowiadał przed sądem. Musi się teraz liczyć z karą do 3 lat więzienia, wysoką grzywną i sądowym zakazem prowadzenia pojazdów - mówi nadkom. Magdalena Nakoneczna, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu. 

I dodaje, żeby nie bać się reagować, jeśli widzimy, że inny kierowca może być pod wpływem alkoholu. O swoich podejrzeniach należy powiadomić policję i zabrać kierowcy kluczyki.