Mundurowi odnieśli się do materiału video opublikowanego w mediach społecznościowych oraz przez lokalne portale informacyjne. Jak przekazują służby, przedstawiona w nagraniu sytuacja nie miała charakteru przestępstwa na tle seksualnym.

Namysłowscy policjanci ustalili, że w poniedziałek (23.06) w godzinach wieczornych, grupa osób zakłócająca ciszę nocną na widok nadjeżdżającego radiowozu zaczęła uciekać i krzyczeć. Policjanci podjęli interwencję, w trakcie której okazało się, że osoby te były pod wpływem alkoholu i zakłócały porządek publiczny. Wśród nich znajdowała się 20-letnia kobieta, która podczas interwencji nie zgłaszała żadnego przestępstwa, lecz oznajmiła, że przebywa w towarzystwie swoich znajomych. Uczestników za popełnione wykroczenia ukarano mandatami karnymi.

Po tym, jak w internecie pojawiło się nagranie na którym rzekomo zarejestrowano przestępstwo o charakterze seksualnym, funkcjonariusze udali się do młodej kobiety, aby wyjaśnić całą sytuację. 20-latka kategorycznie zaprzeczyła, aby doszło do jakiejkolwiek próby zgwałcenia lub innego przestępstwa na jej szkodę i przeprosiła za swoje zachowanie poprzedniego dnia.

Mundurowi apelują o rozwagę przy udostępnianiu niezweryfikowanych treści w sieci i niewprowadzaniu w błąd opinii publicznej.


fot. KPP Namysłów