Trzech napastników uzbrojonych w siekiery i noże napadło na 26-latka, dotkliwie go pobiło i okradło, a następnie uciekło w nieznanym kierunku. Do napaści doszło w okolicach Wielunia, jednak już po godzinie kradzione BMW było zatrzymywane do kontroli na drodze krajowej nr 45 w pobliżu wsi Bogdańczowice.
- Policjanci zauważyli nadjeżdżające BMW i postanowi zatrzymać je do kontroli. Kierowca najpierw zwolnił, po czym gwałtownie przyspieszył i ruszył skręcając w polną drogę. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg. Po kilku minutach to BMW utknęło na bezdrożach. Trzy osoby ze środka wybiegły i uciekły w pola kukurydzy. W ten sposób zaczęła się policyjna obława na terenie województwa opolskiego - informuje podkom. Dariusz Świątczak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.
W akcję zaangażowanych było 80 funkcjonariuszy z 2 województw, policyjne psy służbowe oraz dron z noktowizją. Sprawcami okazali się dwaj mężczyźni i kobieta w wieku od 18 do 23 lat. Grozi im teraz do 20 lat pozbawienia wolności.