Przed nimi tysiąc kilometrów na zapakowanych po brzegi rowerach. Ruszyła akcja „Pomaganie za jechanie”, a miała ona swój start w Kędzierzynie-Koźlu. Dwie ekipy wyruszyły w stronę Poznania i Warszawy, by spotkać się na mecie w Kaliszu. Tym samym trasa na mapie Polski utworzy ogromne serce.

„Pomaganie za jechanie” w tym roku zbiera na Dominikę i Dawida z Jedlca. Na portalu zrzutka.pl zebrana kwota przekroczyła 50 tys. zł. Akcję wspiera i promuje m.in. Adacho, znany youtuber, który tym razem również wsiadł na dwa kółka. W 9-osobowej ekipie jest też mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla.

- Uwielbiamy jeździć, uwielbiamy zwiedzać Polskę i nie tylko Polskę. Kochamy rowery i dzięki temu nagłaśniamy sprawę właśnie chorych dzieci i dzięki temu zbieramy środki na rehabilitację, leczenie, diagnostykę lub na jakieś zaopatrzenie ortopedyczne. Tak aby pomóc tym ludziom. Być może te środki nie są jakieś ogromne, ale jest to myślę spora cegiełka, taka która pozwoli tym ludziom chociaż na jakiś czas spokojnie sobie żyć i móc z tego korzystać – tłumaczy Michał Majchrzak, kierownik akcji.

- To jest moja czwarta bodajże edycja. Zacząłem od trzeciej ale mój udział tak naprawdę polegał na tym, że promowałem tę edycję tylko na swoim kanale na YouTubie. Więc przez trzecią, czwartą, piątą edycję, póki co do tej pory to wyglądało, że byłem - duże słowo - patronem medialnym. Od tej edycji wsiadłem na rower, zaopatrzyłem się, jadę z chłopakami żeby nie wspierać ich tylko mentalnie, ale również fizycznie. Plus jest to świetna przygoda. Jesteśmy dopiero, pierwszego dnia tak naprawdę, w trasie, a już się dużo dzieje – mówi youtuber Adacho.

To VI edycja akcji --> „Pomaganie za jechanie” <--