Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę (16.09) przed północą na terenie powiatu nyskiego. Mundurowych na miejsce wezwali funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei.

- Po przybyciu na miejsce policjantom został wskazany wagon, w którym miał przebywać kierujący. Mężczyzna na widok policjantów zaczął uciekać. Po krótkim pościgu pieszym mężczyzna został zatrzymany. Okazało się, że 43-latek kierował maszyną mając ponad 2 promile alkoholu - przekazuje starszy sierżant Janina Rudkowska z nyskiej komendy. 

Maszynista będzie tłumaczył się ze swojego zachowania przed sadem. Grozi mu wysoka kara grzywny, zakaz sądowy, a nawet do 2 lat pozbawienia wolności.