Kilkadziesiąt interwencji, zalane piwnice i mieszkania. W Głuchołazach podczas nawalnego deszczu spadło aż 38 litrów wody na metr kwadratowy. Jak zaznacza włodarz gminy, to więcej niż połowa miesięcznego opadu. Kanalizacja deszczowa nie dała rady odprowadzić takiej ilości. Problem wystąpił także z modernizowanym przez Wody Polskie potokiem.

- mówi burmistrz Paweł Szymkowicz.

We wtorkowe przedpołudnie odbyła się w tutejszym magistracie narada z wicewojewodą. Wtorek i środa to przede wszystkim sprzątanie. 


Foto: OSP Markowice