350 dorosłych i 300 dzieci. Taka frekwencja przyświecała tegorocznemu Biegowi Koziołków w Kędzierzynie-Koźlu. Biegacze tradycyjnie już ruszyli ulicami starego miasta na 5 i 10km trasę. Jak podkreślali zawodnicy, rywalizacja w tym roku była wyjątkowo trudna, ze względu na liczną obecność obcokrajowców. Zwyciężył Roman Romanenko z Ukrainy z czasem 30 minut i 14 sekund.

- Trasa się nie zmienia już od 5 lat. Nasi zawodnicy są do niej przyzwyczajeni. Kiedy badamy rynek i sprawdzamy czy chcieliby jakiś zmian nie mówią o tym wprost że coś się powinno zmienić – mówi Anna Prus, koordynator biegu.

- Pierwsza 5 bardzo luźno się biegło ale niestety to jest okres w którym doskwiera mi alergia i druga część dystansu już było czuć że jestem coraz bardziej zmęczony. No niestety na szóstym kilometrze puściłem zawodnika z Ukrainy – mówi biegacz który zajął 2 miejsce w biegu na 10km.

- Za szybko ruszyłem na aktualną dyspozycję. Po drodze najlepsza piątka w sezonie, potem przygody były na trasie. Człowiek biega 20 lat i zawsze człowieka coś zaskoczy – uśmiecha się biegacz.

- Wysoki poziom tego biegu. Przyjechało troszeczkę zawodników z Afryki, troszeczkę zawodników, naszych przyjaciół zza wschodniej granicy. Niestety było bardzo ciężko, też duża konkurencja – podsumowuje uczestnik biegu.

Była to XIII edycja Biegu Koziołków w Kędzierzynie-Koźlu.