Firma dostarczająca prąd do jednostek gminnych z końcem lipca tego roku zawiesiła działalność. Dostawcą zapasowym jest teraz firma Tauron, która podniosła stawki za kWh, z 30 groszy do 3 zł. Dla budżetu gminy Leśnica to cios.
- Za cały prąd, który jest używany w szkołach, na wodociągach, na stacjach przepompowni ścieków, w urzędzie, w oświetleniu dróg, płacimy 10 razy więcej niż jeszcze w lipcu. Jeszcze w zeszłym roku na prąd przeznaczaliśmy 400 tys. zł. Jeżeli mielibyśmy przez cały rok utrzymywać tą stawkę razy 10, to jest to 4 mln zł, które z budżetu gminy musi być przekazane tylko i wyłącznie na energię elektryczną. Do tego jeszcze trzeba doliczyć koszty dystrybucji - przyznaje burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski.
Dodajmy, że gmina zapłaci także więcej za gaz, tutaj stawka wzrosła trzykrotnie.