Właśnie wyszło na jaw, co dokładnie działo się na opolskim odcinku autostrady A4 w nocy z soboty na niedzielę.
Opolska komenda policji postanowiła ujawnić szczegóły weekendowej operacji. Ścigani byli rabusie z Dolnego Śląska, którzy próbowali uciec busem po próbie włamania do jednego z domów w powiecie legnickim. Tamtejsi funkcjonariusze poprosili o pomoc mundurowych z Opola o zorganizowanie zasadzki. Udało się złapać 21 i 30-latka tuż przy autostradowych bramkach na jednym z węzłów. Teraz ich sprawą zajmie się sąd. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.