Sceny rodem z filmów akcji rozegrały się dzisiaj (23.10) na północy województwa opolskiego. Policja ruszyła w pościg za karetką, widniejącą w rejestrach jako kradziona. Kierowca próbował uciekać, na jednej z blokad potrącił policjantkę.

By przerwać pościg, funkcjonariusze zdecydowali się użyć broni, a po zatrzymaniu uciekinier okazał się być poszukiwanym za oszustwa przestępcą.


Wszystko działo się przed godz. 8.00 na trasie 94 relacji Brzeg - Opole.

 

 

- mówi komisarz Agnieszka Żyłka, oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

 

Mężczyzna w przeszłości miał odwiedzać m.in. parafie i tam pod pretekstem braku paliwa lub usterki prosił o pieniądze. Policja będzie teraz wyjaśniać, czy obecnie wykorzystywany przez niego pojazd również mógł służyć do podobnych celów.