To już kolejny dzień akcji. Na Jeziorze Nyskim trwają poszukiwania mężczyzny, który w sobotnie popołudnie (03.08), na wysokości Siestrzechowic z niewyjaśnionych przyczyn wypadł za burtę łodzi.
Jachtem płynęły 4 osoby. W momencie dotarcia na miejsce ratownicy WOPR zastali na łodzi trzech mężczyzn. Wszyscy byli pijani. - W działaniach policjantów wspiera Opolska Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego Straży Pożarnej oraz ratownicy wodni Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy przy pomocy specjalistycznego, tj. sonarów oraz płetwonurków przeszukują teren jeziora - mówi aspirant Magdalena Skrętkowicz z nyskiej komendy policji.
Nie wiadomo w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się w wodzie. Miejsca zdarzenia nie potrafią także określić jego koledzy. Służby potwierdzają, że będą szukać zaginionego do skutku.