Do zdarzenia doszło w Starych Kolniach pod Opolem. Operator maszyny został zakleszczony w kabinie.
W akcji jego uwalniania, a później wydobywania rozbitego kombajnu z rzeki brało udział aż 18 ekip straży pożarnej, w tym specjalistyczna jednostka ratownictwa technicznego z Brzegu oraz grupa nurkowa.
- W asyście zespołów ratownictwa medycznego, w tym Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, strażacy przy użyciu wielu technik ratowniczych zabezpieczyli pojazd, a następnie uwolnili poszkodowanego operatora z wnętrza maszyny i następnie przekazali pod opiekę zespołów ratownictwa medycznego - relacjonuje kapitan Łukasz Nowak z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.
Kombajn uderzył w bariery mostu na drodze wojewódzkiej 457 i wpadł do rzeki Stobrawy. Kierowca był przytomny i komunikatywny.